|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Atak na WTC
Dzień 11 września był szokiem dla wszystkich. Byłem jedną z tych osób która oglądała prawie cały materiał filmowy. Widziałem film przestawiający “rzekomego sprawcę” i pierwszym moim wrażeniem było to, ze był wielce zaskoczony. Drugim wrażeniem było to że skoro był zaskoczony – to nie wiedział o ataku. Stwierdziłem ze media znowu wciskają nam kit. To co podejrzewałem stało się później faktem. Masa stron internetowych informowała o przekręcie w Pentagonie, oraz o wielu rozbieżnościach podczas ataku.
Czytając te informacje przeczuwałem spisek, ze ktoś chce celowo wywołać wojnę z arabami, wojnę dla ropy naftowej. Oczywiście pierwszym moim podejrzanym był rząd USA. Dopiero po zapoznaniu się z publikacjami Doktora przejrzałem na oczy. Dopiero wtedy mogłem wytłumaczyć powstanie dziur po zapadających sie wierzowcach, orach niesamowite kłęby dymu podczas ich zapadania. Dopiero wtedy znalazła się odpowiedź na pytanie “co robiło tam UFO”? To ostatnie trudno jest obalić ponieważ istnieje cały szereg dowodów że i ONI tam byli. Istnienia szklistych podziemnych tuneli również nie będą w stanie nam zaprzeczyć. Więc jeśli potrafią stopić ziemię (dwutlenek krzemu) który do stopienia potrzebuje 1700 st. C., to czymże dla nich jest wieżowiec wykonany z stali i szkła? Pozostaje jeszcze odpowiedź na pytanie “Dlaczego?” Pamiętam dokładnie jak zaraz po ataku zaczęły mnie nachodzić dziwne myśli. “Zabić arabów”, “Zniszczyć ich”, “To arabowie są winni” itp. Tylko ze te myśli kłóciły sie z moją obiektywną opinią na ten temat. Osobiście toleruje nawet Islamistów, pod warunkiem ze są uczciwi i nie wchodzą mi w drogę. Podobnie z innymi wyznaniami. Ehh.. co ja mówię.. wiara człowieka dla mnie nie ma znaczenia. Liczy się uczciwość i honor. Reasumując, te mysli wydały mi się “dziwne”. Ignorowałem je i przestałem myśleć o całej sprawie, aby zjawisko “kłócenia się myśli” znowu nie nastąpiło. Te dwie rzeczy – obecność UFO przy ataku na WTC oraz nawrót uczucia, które miałem przy czytaniu monografii spowodowały, że zacząłem wątpić w pokojowe intencje naszych gości. Odpowiedzi na wcześniejsze pytania pojawiły się później ... środa, 20 lipca 2005, czarnytygrys
Komentarze
iganowicz
2005/07/20 21:22:48
a napisałbyś coś więcej o sobie, bo staram się zbudować portret psychologiczny osób podatnych na teorie doktorka, ale mam za mało danych. na pewno wy wszyscy (wyznawcy lub wielbiciele, jak zwał tak zwał) macie jakiś punkt wspólny, który pozwala wam akceptować takie bzdury.
2005/07/20 22:54:41
za wyśmiewanie sie ze mnie kolejny temat.. oj chyba twoi przełożeni będą na ciebie żli bo coś nieprzykładasz sie do pracy :P [Dla niewtajemniczonych - jak kuba bogu.. jak ktoś gada ze mną niepoważnie to ja go tak samo traktuję :) ]
|